Blog psychologiczny

flmoterapia

Filmy animowane w gabinecie psychologa

Na blogu często goszczą wpisy na temat wartościowych książek. Znajdziecie tu posty polecające publikacje zawierające w sobie rzetelną wiedzę psychologiczną ( dzięki czemu mogą poszerzyć horyzonty). Są też opisy takich książek, które można bezpośrednio wykorzystać w terapii np. poprzez bajkoterapię. Dzisiaj chciałabym pokazać wam, że filmy również mogą świetnie pomóc w pracy psychologa. A mam tu na myśli zwłaszcza filmy animowane. Co zdumiewające, bardzo często wykorzystuje je również do pracy  osobami dorosłymi. Bywa, że stają się moimi cichymi pomocnikami w psychoedukacji. Czasem służą do refleksji, pozwalają spojrzeć na coś z innej perspektywy. Zawsze są okazją do rozmowy. Oto moja lista: Read more

rozwój małego dziecka

Najlepsi uczniowie. I ich nauczyciele.

Do lat 70-tych XX wieku, niemowlęta traktowano jak małe stworzenia, które nic nie wiedzą i nic nie
rozumieją. Jak czystą kartkę, którą trzeba dopiero wypełnić. Ten punkt widzenia był często sprzeczny
z odczuciami mam, babć czy niań, które opiekowały się na co dzień maluszkami. To one były
pierwszymi osobami, które intuicyjnie wiedziały, jak mądre w rzeczywistości są małe dzieci. I miały
rację! Read more

mały człowiek wielkie potrzeby

Jak pomóc dziecku rozkwitać czyli wielkie potrzeby małego człowieka

” To, jak wychowujemy dzieci, ma ogromne znaczenie. Nie dajcie sobie wmówić, że nie jest ważne, jakimi rodzicami jesteście. Rodzicielstwo to najważniejsza praca, jaką kiedykolwiek wykonacie.”

Kiedy mały człowiek przychodzi na świat jest zupełnie bezbronny i całkowicie zależny od innych. Jego przeżycie, a także jego rozwój, w bardzo dużym stopniu jest zdeterminowany opieką i wsparciem, jakie otrzyma ze strony opiekunów.

Dziecko rodzi się w pakiecie ze swoimi potrzebami. Część z nich to potrzeby czysto fizyczne, jak utrzymywanie odpowiedniej temperatury ciała, pełny brzuszek, sucha pieluszka, spokojny sen. Jednak znaczna część potrzeb małego człowieka opiera się na jego potrzebach emocjonalnych i psychicznych.  Badania naukowców pokazują, że dzieciom emocjonalny kontakt z drugą osobą  jest potrzebny do przeżycia na równi z pożywieniem- a może nawet jest ważniejszy od jedzenia. Tak, jak to mogliśmy zaobserwować w przypadku małych małpek w eksperymencie, który przeprowadził Harlow. Małe rezusy częściej wolały wybrać przytulenie do miękkiej i futrzarskiej, sztucznej mamy, która nie dawała mleka, niż decydowały się na drucianą mamę, która miała jedzenie. Dla małych ssaków bycie w relacji jest ważniejsze niż pełen brzuch. Read more

jak oswoić wizytę u lekarza

jak oswoić wizytę u lekarza?

Jakiś czas temu napisała do mnie pewna pani stomatolog, prosząc o podpowiedzenie, w jaki sposób pomóc dzieciom oswajać lęki przed wizytą u dentysty. Właśnie z tego maila powstał ten artykuł. Mam nadzieję, że będzie on pomocny nie tylko dla dentystów, ale i lekarzy innych specjalności. Podejrzewam, że wiele cennych wskazówek znajdą w nim również rodzice.

Psycholodzy mają taką przypadłość, że dużo obserwują. A gdy jakaś sprawa dotyczy ich własnych dzieci, obserwują jeszcze wnikliwiej. Przynajmniej ja tak mam. Stąd, ten artykuł będzie z jednej strony oparty na naukowej wiedzy, a z drugiej będzie odnosił się do moich osobistych doświadczeń z lekarzami, z którymi miały styczność moje dzieci. Oczywiście, ze względu na wszechobecną ustawę o ochronie danych, żadne nazwiska tutaj nie padną;) Read more

czy ty też masz wrażenie, że nawalasz jako rodzic?

Czy też czasem masz wrażenie, że nawalasz jako rodzic?

Często pracuję z rodzicami. Niektórych sprowadza do mojego gabinetu ‚problematyczne’ dziecko, z którym nie umieją sobie poradzić. Inni przychodzą, gdy czują, że nie radzą sobie z własnymi emocjami, stresem, przeciążeniem. Tym, co ich łączy jest poczucie winy. Przytłaczające wrażenie, że w jakiś sposób nawalają.

Poczucie winy bywa zdradliwym uczuciem. Potrafi przygnieść swoim ciężarem. Patrzysz na zapłakaną twarz swojego dziecka, na które właśnie w złości nawrzeszczałeś i pęka ci serce. W głowie kołaczą ci myśli, że znowu puściły ci nerwy, znowu nawaliłeś jako rodzic. Łapiesz te myśli i zaczynasz się nimi karmić, więc one rosną w siłę i przygniatają jeszcze bardziej. Zaraz za poczuciem winy pojawia się złość, smutek, przygnębienie, a nawet bezradność. Read more

jak reagować na dziecięce emocje

teoria, która pomoże ci lepiej reagować na emocje dziecka

Chciałabym przybliżyć wam dzisiaj pewną teorią psychologiczną, która w bardzo dobry sposób pokazuje, jak ważna w rozwoju emocjonalnym dziecka jest nasza odpowiedź na jego wewnętrzne przeżycia. Koncepcja ta jest o tyle cenna, że z jednej strony bardzo dobrze opisuje biologię emocji, a z drugiej uwydatnia rolę środowiska społecznego i tego, jak może ono wspierać lub zaburzać emocjonalny rozwój. Mam nadzieję, że teoria biospołeczna będzie dla was pomocnym źródłem rozumienia świata dziecięcych emocji. Read more

jak reagować na dziecięce lęki

Poduszkowiec czy pchacz? Poznaj swój sposób reagowania na dziecięce lęki

Co robisz, gdy zauważasz, że twoje dziecko się czegoś boi?

Podzielę się z wami moją osobistą, matczyną historią. W lato zabrałam moją starszą córkę na zajęcia z łucznictwa. To był jej czas fascynacji walczącymi księżniczkami, więc byłam pewna, że fajnie spędzimy czas w pięknych okolicznościach przyrody ( bo warsztaty odbywały się na zamku otoczonym lasem) i będziemy się dobrze bawić. Mała też na początku sprawiała wrażenie zafascynowanej pomysłem. Na początku. Kiedy tylko przekroczyłyśmy mury zamkowej bramy, naszym oczom ukazała się grupka dzieci, tarcze, łuki i okazała postać instruktora odzianego w średniowieczny strój. I to był właśnie ten moment, w którym  z mojej zawsze odważnej córki spadła cała jej odwaga. W ułamku sekundy wszystko odwróciło się o sto osiemdziesiąt stopni. Oto miałam przed sobą pełne lęku i przerażenia dziecię, które wykrzyczało : NIE. Read more

jak dzieciństwo wpływa na dorosłość

Jak negatywne doświadczenia z dzieciństwa programują późniejsze życie? O badaniach, które powinien znać każdy rodzic.

Wyobraź sobie, że wybrałeś się na spacer po lesie. Jest piękna pogoda, świeci słońce, śpiewają ptaki. Nagle, na twoje drodze staje wielki, wygłodniały niedźwiedź i  rusza w twoją stronę. Dalej wszystko dzieje się automatycznie i bardzo szybko.  Ciało migdałowate w mózgu włącza alarm w systemie i całe twoje ciało zostaje postawione w stan gotowości. W tym momencie liczy się tylko jedno. Aby przetrwać. Do krwi wydzielają się hormony, takie jak adrenalina i kortyzol, które powodują, że serce zaczyna bić szybciej. Mięśnie rąk i nóg wypełniają się krwią. Rozszerzają się oskrzela i przyspiesza oddech. W wątrobie następuje szybki rozpad glikogenu i uwolnienie dużej ilości glukozy. Rozszerzają się źrenice. Wzrasta ciśnienie krwi. Cały twój organizm w ułamku sekundy zostaje przygotowany do tego, aby zrobić wszystko w celu ochrony twojego życia- podejmuje reakcję walki lub ucieczki. 

W walce o przetrwanie należy kierować się priorytetami. Energia musi zostać skierowana do strategicznych mięśni i nie ma po co marnować ją na takie rzeczy, jak np. trawienie. To dlatego twój żołądek i jelita w takiej sytuacji zaczynają szaleć. Twój brzuch z tego powodu nie będzie szczęśliwy- możesz zacząć wymiotować. Jelita gwałtownie zwiększą swoją perystaltykę, aby wydalić z organizmu niepotrzebny balast i dzięki temu móc zmniejszyć swoją pracę do minimum. 

W momencie silnego stresu nie ma potrzeby tracić również energii na myślenie. Twój organizm doskonale zdaje sobie sprawę, że zanim byś pomyślał co zrobić, zanalizował sytuację, wyciągnął wnioski, zaplanował działania-już dawno byłbyś martwy. W takim momencie lepiej odłączyć korę nową, która odpowiada za wyższe procesy poznawcze i oddać całe kierownictwo za pracę systemu niższym partiom mózgu- zwanymi popularnie jako mózg gada i mózg ssaka. Read more

emocjonalne wifi

lękowe wi-fi

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego tak trudno być z dzieckiem, które się czegoś boi? I przez to ‚być’ rozumiem trochę towarzyszenie mu w taki sposób, który będzie pomagał mu oswajać lęki i budować w sobie odwagę. Sprawa wcale nie łatwa… Zwłaszcza dla tych, którzy sami mierzą się z własnymi lękami- albo się im poddając, albo od nich uciekając.

Lawrence J. Cohen, w swojej świetnej książce ” Nie strach się bać”, opisuje eksperyment, w którym uczestniczyły dwa kurczaki. W pierwszej sytuacji oba ptaki zostały przestraszone. Psycholog ze zdumieniem odkrył, że w momencie zagrożenia zwierzęta zaczęły poszukiwać u siebie nawzajem poczucia bezpieczeństwa- potwierdzenia, że nie ma się czego bać. Nie znajdując tego potwierdzenia u towarzysza, wzajemnie nakręcały się w reakcji stresowej. Zupełnie inna sytuacja miała miejsce podczas drugiego eksperymentu. W nim, tylko jeden z kurczaków został przestraszony- a drugiemu w spokoju pozwolono skubać ziarenka. Dzięki spokojowi i opanowaniu towarzysza, przestraszone zwierzę mogło szybciej i łatwiej wyciszyć swój strach. Drugi kurczak stał się dla pierwszego zewnętrznym systemem bezpieczeństwa i pozwolił wyłączyć alarm, który uruchomił się w sytuacji zagrożenia.

Jak się zapewne domyślacie, u ludzi ten mechanizm działa podobnie. A nawet bardziej, bo ssaki przez ewolucję zostały wyposażone w cały skomplikowany system biologiczny, nazwany przez naukowców systemem zaangażowania społecznego, który nakierowany jest na wzajemne regulowanie emocji. Innymi słowy można powiedzieć, że zostaliśmy podłączeni do emocjonalnego wifi. I czy to nam się podoba, czy nie, nasze mózgi są zaprogramowane na to, żeby odbierać emocje z otoczenia, dostrajać się do siebie nawzajem. U innych poszukujemy wskazówek o zagrożeniu/ bezpieczeństwie, tak, aby w razie konieczności, włączyć system alarmowy i ratować życie. Read more

co zrobić żeby dziecko spędzało mniej czasu w sieci

Co zrobić, aby dziecko spędzało mniej czasu w sieci czyli rodzice w sieci.

Co mam zrobić, aby moje dziecko nie spędzało tyle czasu w sieci? Jak oderwać go od komputera? To pytanie, które słyszę bardzo często w swojej pracy. Czasami pytają o to już rodzice kilkulatków. Na pewno jest to pytanie, które padnie w czasie spotkania z rodzicami nastolatka. Pytanie, na które nie ma prostej i jednej odpowiedzi. I pewnie trudno będzie ją znaleźć w coraz bardziej wirtualnym świecie, w którym żyjemy.

Zresztą, szybkie porady z reguły się nie sprawdzają, jeśli chodzi o materię tak zawiłą jak relacje. A tu, z jednej strony  potrzeba przyjrzeć się relacjom z innymi ludźmi, a z drugiej zobaczyć relacje, w jakie wchodzimy z multimediami. Czasem te relacje będą się dopełniać, a czasem  wykluczać.

Lepiej postawić na obserwacje, a przy najmniej od niej zacząć. I to nie od obserwacji dziecka, ale nas samych. Naszej relacji z dzieckiem i naszej relacji z multimediami. Ile sami spędzamy czasu w sieci? Jak często zerkamy w telefon? Jak silny jest w nas nawyk sprawdzania poczty? Jak często zauważasz, że bezmyślnie surfujesz w sieci? Przesiadujesz na facebooku? Czy na pewno musisz odebrać ten telefon w sobotę wieczorem? Pisać tego maila? Czy potrafisz być jeszcze offline? Read more

flmoterapia

Filmy animowane w gabinecie psychologa

Na blogu często goszczą wpisy na temat wartościowych książek. Znajdziecie tu posty polecające publikacje zawierające …

rozwój małego dziecka

Najlepsi uczniowie. I ich nauczyciele.

Do lat 70-tych XX wieku, niemowlęta traktowano jak małe stworzenia, które nic nie wiedzą i nic nie rozumieją. Jak czystą …

mały człowiek wielkie potrzeby

Jak pomóc dziecku rozkwitać czyli wielkie potrzeby małego człowieka

” To, jak wychowujemy dzieci, ma ogromne znaczenie. Nie dajcie sobie wmówić, że nie jest ważne, jakimi rodzicami …