Kategoria: ciekawostki

książeczka emocjonalnego zdrowia dziecka

Nie będę ukrywać, że uwielbiam tę malutką książkę. Według mnie powinni ją rozdawać na salach poporodowych, w pakiecie z książeczką zdrowia, próbkami pieluszek i kosmetyków.  To taka trochę książeczka emocjonalnego zdrowia dziecka– w piękny sposób opowiada o potrzebach najmłodszych, ich emocjach, rozwoju. Jej wielką mocą jest to, że pisana jest z perspektywy dziecka, co pozwala wejść w jego buty i doświadczyć jego świata. Zobaczyć, to co widzi dziecko, co słyszy, i jak to wszystko przekłada się na to, co czuje.

Ogromną zaletą książeczki jest również to, że jest króciutka. Bez problemu można ją przeczytać w jeden wieczór, można też czytać ją na wyrywki. Nie ma strony, na której nie znajdziemy jakiejś inspiracji dla nas, nowego spojrzenia, możliwości zatrzymania. Nawet czytana wielokrotnie ma w zachowuje w sobie pierwotną moc. Read more

zamiast – 5 komunikatów rozwijających motywację wewnętrzną

Dzisiaj pokażę wam, jak wykorzystać codzienne sytuacje, aby budować i rozwijać dziecięcą motywację wewnętrzną. W tym artykule skupimy się szczególnie na komunikatach, którymi się posługujemy. Chcąc wspierać wewnętrzną motywację dziecka, potrzebujemy dokonać pewnego zwrotu w naszym nastawieniu- odpuścić język kontroli na rzecz języka promującego autonomię. Brzmi enigmatycznie? Myślę, że poniższe przykłady pomogą wam odkryć, o co chodzi. Read more

Sposób na małego ( i większego) złośnika

Ostatnio wpadł mi w ręce ciekawy artykuł dotyczący wychowywania dzieci przez Innuitów- grupę rdzennych mieszkańców  obszarów arktycznych i subarktycznych. Ciekawy o tyle, że okazuje się, że mieszkańcy tych zimnych regionów sami cechują się wyjątkowo ciepłym stosunkiem do swoich latorośli. W powszechnej społecznej opinii, przekazywanej z pokolenia na pokolenie, kładzie się ogromny nacisk na wychowywanie dzieci bez krzyku, gróźb czy kar. Dla Innuitów sam pomysł karania małego człowieka za jego napady furii/ histerii czy wysyłanie go w miejsce odosobnienia, żeby się uspokoił wydaje się absurdalny. Jedyne na co przekładają się takie metody, to szybki wzrost twojego tętna- mawiają ci mieszkańcy Arktyki. Read more

Co zrobić, aby dziecko dobrze radziło sobie z emocjami? Oto pierwszy ( najważniejszy) krok

Wystarczy wejść w Internet, zajrzeć na rodzicielskie fora na Facebooku czy przejrzeć w księgarni półki z poradnikami dla rodziców, aby uświadomić sobie, jak mocno, nas dorosłych, trapi jeden temat:

co zrobić/ jak się obchodzić z dziecięcymi emocjami?

Co, jak popatrzymy z boku, może jakoś zastanawiać. Wszak emocje mamy na wyposażeniu od zawsze- nie ma chwili, żeby nam nie towarzyszyły. Nawet nauka o rozwoju mózgu dziecka wskazuje, że tak, jak sam proces myślenia może być czymś, co pojawia się z czasem ( wraz z kształtowaniem się np. płatów czołowych), tak z odczuciami fizycznymi i związanymi z nimi emocjami pojawiamy się na świecie ( bo rodzimy się z dobrze ukształtowanym układem limbicznym, powszechnie nazywanym mózgiem emocji). Można by więc pokusić się o stwierdzenie, że nasz świat to od początku świat związany z doświadczaniem emocji- stąd odczucia powinny nam być znane od podszewki, być dobrze przez nas oswojone, umiejętnie obsługiwane. Psycholog John M. Gottman mawia, że emocje mamy na wyposażeniu, tak jak posiadamy różne części ciała. Czy ktoś się jednak zastanawia, jak radzić sobie z posiadaniem ręki albo nogi? Raczej nie…Większość z nas przyjmuje swoje kończyny z pełnym inwentarzem i korzysta z nich na co dzień. A co bardziej ciekawe- nikt z nas tak naprawdę nie był uczony, jak sobie radzić z ich sprawnym używaniem. To się po prostu wydarzyło- trochę za sprawą naturalnych etapów rozwoju, dojrzewania naszego ciała, uczenia się za pomocą metody prób i błędów czy wreszcie obserwowania, jak poruszają się starsze osobniki. Na początku było niezgrabnie i częściej pod górkę niż z górki, ale dzisiaj radzimy sobie całkiem ok. Read more

Motywacja wewnętrzna w pigułce dla tych, którzy lubią słuchać.

Z okazji Nowego Roku dostałam taki prezent od dziewczyn, które prowadzą portal Rodzicem Jestem- podcast z prawie 50 minutową audycją zainspirowany moją książką ” Dodaj mi skrzydeł. Jak rozwijać u dzieci motywację wewnętrzną” ! A ponieważ ja sama podcastów nie nagrywam ( jeszcze!) to mam nadzieję, że materiał nagrany przez Sylwię i Olę będzie dla was przydatny i inspirujący ( dla mnie jest!).  Read more

To niesprawiedliwe!

Czy na sali jest rodzic, który przynajmniej raz w życiu nie usłyszał z ust swojego dziecka zdania:” To niesprawiedliwe!”? Być może opiekunowie jedynaków są od tych słów w jakiś sposób wolni (?). Założę się jednak, że rodzice co najmniej dwójki maluchów znają te słowa aż za dobrze…

Załóżmy, że przy okazji rozpoczęcia roku szkolnego kupujesz starszemu stosowny zestaw do szkoły. Nie ma siły. Za chwilę przybiegnie młodsza latorośl, chodząca jeszcze do przedszkola, z wyrzutem, gdzie jest podobny przydział dla niej/niego. Na nic zdają się argumenty, że jak pójdzie do szkoły to dostanie swoją wyprawkę, że teraz mu przecież niepotrzebna… To, co będzie kiedyś nie ma znaczenia. To, czy mi to potrzebne czy nie, jest sprawą drugorzędną. To co kluczowe to fakt, że siostra/brat dostało coś, w sytuacji, w której ja nic nie otrzymałem (!). Read more

Adaptacja do przedszkola? Poznaj zabawy, które pomagają dobrze się rozstać

Sierpień i wrzesień to ważny okres w życiu wielu dzieci. Czas adaptacji do przedszkola czy nowej szkoły. Nie zawsze łatwo się rozstać. Warto szukać takich miejsc, które pomagają i wspierają proces adaptacji- niech ta zmiana dzieje się w zgodzie z wami. 

Nie ma złotych metod i jedynie skutecznych sposobów na przygotowanie dziecka na nadchodzące zmiany. To, co może pomóc jednemu dziecku, może zupełnie nie zadziałać na drugie. Poniżej znajdziecie więc jedną z wielu propozycji, które możecie wypróbować.  Read more

Martwisz się, że twój nastolatek ma bałagan w pokoju? Możesz odetchnąć z ulgą

Wtajemniczeni wiedzą , że  sprzątanie, gdy w domu są maluchy jest niczym równoczesne mycie zębów i jedzenie czekolady- to po prostu się nie udaje. W cichości ducha liczyliśmy, że gdy nasze dziecko podrośnie i zacznie dojrzewać, coś zmieni się w tym względzie.  Będzie samodzielnie dbać o porządek, a może nawet z chęcią pomagać we wspólnym sprzątaniu. W końcu, im starsze, tym powinno być bardziej odpowiedzialne, więc i nasze oczekiwania większe… Okazuje się jednak, że ta wizja jakoś nie przystoi do rzeczywistości. W królestwie naszego dziecka wcale nie rządzi porządek. Wprost przeciwnie! To pokój, który żyje własnym życiem. Porozrzucane czyste i brudne ubrania, książki, nierozpakowany, rzucony w kąt plecak. Podłoga, która nie widziała odkurzacza od miesiąca. I cotygodniowe kłótnie w domu o to, aby nastolatek ogarnął wreszcie swój pokój. Read more

Filmy animowane w gabinecie psychologa

Na blogu często goszczą wpisy na temat wartościowych książek. Znajdziecie tu posty polecające publikacje zawierające w sobie rzetelną wiedzę psychologiczną ( dzięki czemu mogą poszerzyć horyzonty). Są też opisy takich książek, które można bezpośrednio wykorzystać w terapii np. poprzez bajkoterapię. Dzisiaj chciałabym pokazać wam, że filmy również mogą świetnie pomóc w pracy psychologa. A mam tu na myśli zwłaszcza filmy animowane. Co zdumiewające, bardzo często wykorzystuje je również do pracy  osobami dorosłymi. Bywa, że stają się moimi cichymi pomocnikami w psychoedukacji. Czasem służą do refleksji, pozwalają spojrzeć na coś z innej perspektywy. Zawsze są okazją do rozmowy. Oto moja lista: Read more

Jak pomóc dziecku rozkwitać czyli wielkie potrzeby małego człowieka

” To, jak wychowujemy dzieci, ma ogromne znaczenie. Nie dajcie sobie wmówić, że nie jest ważne, jakimi rodzicami jesteście. Rodzicielstwo to najważniejsza praca, jaką kiedykolwiek wykonacie.”

Kiedy mały człowiek przychodzi na świat jest zupełnie bezbronny i całkowicie zależny od innych. Jego przeżycie, a także jego rozwój, w bardzo dużym stopniu jest zdeterminowany opieką i wsparciem, jakie otrzyma ze strony opiekunów.

Dziecko rodzi się w pakiecie ze swoimi potrzebami. Część z nich to potrzeby czysto fizyczne, jak utrzymywanie odpowiedniej temperatury ciała, pełny brzuszek, sucha pieluszka, spokojny sen. Jednak znaczna część potrzeb małego człowieka opiera się na jego potrzebach emocjonalnych i psychicznych.  Badania naukowców pokazują, że dzieciom emocjonalny kontakt z drugą osobą  jest potrzebny do przeżycia na równi z pożywieniem- a może nawet jest ważniejszy od jedzenia. Tak, jak to mogliśmy zaobserwować w przypadku małych małpek w eksperymencie, który przeprowadził Harlow. Małe rezusy częściej wolały wybrać przytulenie do miękkiej i futrzarskiej, sztucznej mamy, która nie dawała mleka, niż decydowały się na drucianą mamę, która miała jedzenie. Dla małych ssaków bycie w relacji jest ważniejsze niż pełen brzuch. Read more

Pomóż dziecku budować jego program na szczęście

Czy zauważyliście, że nasz umysł przypomina trochę rzep, który mocno chwyta się wszystkiego, co negatywne? Co gorsza, …

Problem.

Do gabinetu psychologa rzadko przychodzi się samemu. Najczęściej w towarzystwie. Z jakimś Problemem. Ten Problem potrafi …

książeczka emocjonalnego zdrowia dziecka

Nie będę ukrywać, że uwielbiam tę malutką książkę. Według mnie powinni ją rozdawać na salach poporodowych, w …