Tag: psycholog

Problem.

Do gabinetu psychologa rzadko przychodzi się samemu. Najczęściej w towarzystwie. Z jakimś Problemem.

Ten Problem potrafi być ledwo widoczny, powiedzmy wielkości ziarenka piasku, które jednak jak wpadnie do buta to wyjątkowo uwiera.. Inny zaś jest tak wielki, że nie sposób przepchać go przez drzwi.

Bywają Problemy tak zwiewne, że nie ma jak ich uchwycić. I tak ciężkie, że przytłaczają swoją obecnością.

Cóż, pewnie sami wiecie. Read more

Bo w życiu trzeba być twardym

Miękkie serce czy  twardy tyłek Trudno mi zliczyć, ile razy usłyszałam  zdanie: ‘ bo w życiu trzeba być twardym’. …

Jak pomóc nastolatkowi uwierzyć w siebie?

Opowiem wam dzisiaj pewną historię. Prawdziwą historię. O pewnej tygrysicy. Własna klatka Mohini Mohini była rzadko …

kryzys czwartej klasy

Od kilku lat obserwuję w gabinecie pewien stały trend, dlatego postanowiłam dzisiaj napisać właśnie o nim: o kryzysie …