Tag: regulowanie emocji

Z emocjami, jak z pogodą- warto znać ich temperaturę

Nasz emocjonalny krajobraz przypomina pogodę za oknem. Nie ma momentu, żeby coś nie działo się na niebie, chociaż my często nie zwracamy na to uwagi. Jeśli teraz wyjrzysz przez szybę to dostrzeżesz różne zjawiska, które rozgrywają się właśnie na nieboskłonie. Może świeci piękne słońce, wieje lekki wiatr. A może pada deszcz i niebo spowite jest ciemnymi chmurami? Obojętnie, jaki spektakl rozgrywa się teraz na niebie, być może za chwilę pogoda diametralnie zmieni swój charakter. Słońce przykryją gradowe chmury, a po burzy pojawi się piękna tęcza.

Tym, co łączy pogodę i nasze emocje są przede wszystkim trzy rzeczy:

zawsze nam towarzyszą ( zawsze jest jakaś pogoda za oknem, tak samo jak zawsze są w nas jakieś emocje)

naturalna zmienność i często nieprzewidywalność

bezpośredni brak wpływu ( możemy obserwować, co się dzieje na niebie- i często może nam się nie podobać, jaką pogodę mamy za oknem, ale nie mamy wpływu na to, czy świeci słońce czy pada deszcz. I w gruncie rzeczy z emocjami jest podobnie. Nie wierzysz? Spróbuj w momencie, gdy pojawi się lęk zmusić siebie, aby się nie bać, albo na zawołanie poczuć się szczęśliwy…zapewne twoja chęć kontroli nad, co czujesz spowoduje, że emocje dadzą ci pstryczka w nos: lęk się wzmocni, a zamiast radości pojawi się zniechęcenie lub złość..)

Cechą charakterystyczną dla pogody i naszych emocji jest również ich temperatura. Dzisiejszy wpis chciałabym poświęcić właśnie temperaturze emocji- żebyście w praktyce mogli zobaczyć, jak ważna jest umiejętność skalowania emocji w procesie ich regulowania. Read more

dziecięce emocje: poradnik dla rodziców

Pytacie często, jaką książkę mogłabym polecić dla rodziców, którzy chcieliby pomóc swoim dzieciom lepiej zrozumieć i poradzić sobie ze emocjami.  Najlepiej w formie poradnika: bez zbędnego psychologizowania, z konkretnymi radami i prostymi ćwiczeniami. Odpowiedź na to pytanie nie była prosta, bo do tej pory jedyną lekturę, którą mogłam wam polecić był poradnik, którego nakład został wyczerpany (a wydawnictwo dodruku nie planuje). Na szczęście od stycznia polski rynek wzbogacił się o solidną książkę w temacie dziecięcych emocji: Uważność i spokój żabki, autorstwa Eline Snel. Read more

Dziecięca histeria okiem naukowca

Świat nauki nie zajmuje się w szczególny sposób badaniem dziecięcych ataków histerii. Większość naukowców dochodzi zapewne do wniosku, że nie ma po co tracić czasu na zajmowanie się zjawiskiem, które jest po prostu wpisane w rozwój dziecka. Badacze wiedzą coś, o czym często zapominają rodzice, na co dzień mierzący się dziecięcymi napadami złości: że jest to naturalna część rozwoju emocjonalnego dziecka. W ogromnej większości przypadków trudności , jakich doświadcza dziecko z radzeniem sobie z emocjami nie wynikają z błędów wychowawczych, braku dyscypliny, bezstresowego wychowania, czyli tego wszystkiego, co często próbuje wmówić strudzonym rodzicom otoczenie. Dziecięca histeria jest tak samo wpisana w dzieciństwo jak stawianie pierwszych kroków, ząbkowanie czy nauka mówienia. Dzieci nie są małymi dorosłymi i dopiero uczą się swoich emocji. Ich przesadzone według nas emocjonalne reakcje nie wynikają ze złej woli dziecka czy jego złośliwości- ich źródła powinniśmy raczej szukać w neurobiologii i rozwijającym się gwałtownie w tym okresie układzie nerwowym. Musimy zrozumieć, że tak, jak dziecięca histeria bywa trudna dla otoczenia, tak dla dziecka napady złości bywają naprawdę wyczerpujące. Read more

Spójrz głębiej. O wyzwaniach, które stawiają przed nami nasze dzieci

” W zeszłym tygodniu otrzymałem list od mojej synowej, w którym opisała mi szóste urodziny swojej córki. Dzień po urodzinach mała zrobiła coś, za co została skrzyczana, po czym powiedziała do matki: Okropnie trudno jest być sześciolatką. Mam w tym tylko jednodniowe doświadczenie.”

Dzieci nie zawsze zachowują się tak, jakbyśmy chcieli, żeby się zachowywały. Wie o tym każdy rodzic, opiekun i wychowawca. Wynika to głównie z faktu, że dzieci nie potrafią jeszcze umiejętnie regulować własnych emocji,  radzić sobie z własnymi lękami, frustracjami, smutkami, złością. Bywa, że według nas ich reakcje są przesadzone, za bardzo krzyczą, za bardzo czegoś chcą, za szybko biegają. Mają trudności z odnalezieniem się w zawiłym społecznym świecie. Bywa, że kogoś uderzą, wyrwą zabawkę. Zamiast siedzieć spokojnie w autobusie skaczą po siedzeniu.

Dzieci uczą się poprzez doświadczenie. Nie da się w inny sposób poznać całego złożonego świata emocji i ludzkich interakcji, jak poprzez doświadczenie. Nabywanie doświadczenia przez dziecko idzie w parze z rozwojem jego mózgu i jest nieodłącznym składnikiem nauki. Pierwsze lata życia dziecka to intensywna nauka emocjonalnego i społecznego świata. To ciężka praca. I tak, jak przy nauce chodzenia, upadki są nieuniknione i częste. Read more

A gdyby tak przestać słuchać ciotki Mimi?

Za chwilę, bo 8 grudnia, będziemy obchodzić kolejną ( 39! ) rocznicę śmierci Johna Lennona. Twórcy, który na dobre …

poznaj swoje psychologiczne DNA-V

W ostatnim artykule rozprawiałam się trochę z mitem, który mówi o tym, że powinniśmy nauczyć dziecko ‘twardości’, …

Bo w życiu trzeba być twardym

Miękkie serce czy  twardy tyłek Trudno mi zliczyć, ile razy usłyszałam  zdanie: ‘ bo w życiu trzeba być twardym’. …